czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach czecho.pl

medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Rozrywka

  • 11 czerwca 2017
  • 19 czerwca 2017
  • wyświetleń: 3805

Szymon Żoczek i Łukasz Kocewiak chcą zdobyć Denali dla Ingi i Igorka

Przed Szymonem Żoczkiem i Łukaszem Kocewiakiem kolejna podróż na szczyt. Tym razem podróżnicy wybiorą się na najwyższą górę Ameryki Północnej - Denali (dawniej Mount McKinley) - 6194 m n.p.m. Jednocześnie będą wspierać Ingę i Igorka - dzieci cierpiące na rdzeniowy zanik mięśni.

Loading...


Wyprawa rozpocznie się 20 czerwca i potrwa do 18 lipca. Jak każda wyprawa wysokogórska i ta wymagała odpowiedniego przygotowania. Alpiniści cierpliwie wyrabiali zezwolenia i wizy do USA oraz kompletowali sprzęt, nie zapominając oczywiście o systematycznym treningu. Nie chodzi tylko o ćwiczenia fizyczne, ale też o trening umysłu.

- W górach wysokich, które nie zawsze wymagają dużo techniki wspinaczkowej, dużo zależy od determinacji, hardości i konsekwencji w zdobywaniu celu. Wyjazdy w góry wiążą się z dużym ryzykiem i są rzeczy, których nie da się przewidzieć. Trzeba się postarać, aby zminimalizować czynniki ryzyka, na które mamy wpływ, np. kondycja i wydolność organizmu - tłumaczą podróżnicy.

Szymon Żoczek, trening, Szyndzielnia
Szymon Żoczek trenuje na Szyndzielni · fot.


Wyprawę na Denali podróżnicy dedykują dzieciom chorym na SMA (rdzeniowy zanik mięśni). Wspinaczkę na szczyt w górach wysokich można porównać do walki z tą przewlekłą, do niedawna nieuleczalną chorobą. Dla alpinistów wewnętrznym motorem w zmaganiach z wysokością jest determinacja, hart ducha, a dla chorych wiara w postęp medycyny, nadzieja na dostępność lekarstwa oraz wewnętrzna siła i wiara w to, że uda im się pokonać chorobę. Dla pierwszych każdy krok ku górze, to krok po zwycięstwo, a nagrodą jest satysfakcja z trudu włożonego w przedsięwzięcie. Dla drugich każda godzina rehabilitacji, każde doniesienie o postępach w pracy nad skuteczną metodą leczenia, co zbliża ich choć troszeczkę do celu.

Inga Figurka
Szymon Żoczek i Łukasz Kocewiak zdobędą Denali dla Ingi chorej na SMA · fot.


- Rdzeniowy zanik mięśni objawia się między innymi zahamowaniem rozwoju ruchowego. Bardzo pragniemy, aby Inga i Igor mogli samodzielnie biegać, chodzić i cieszyć się z życia tak jak jej zdrowi rówieśnicy. Każdy krok na Denali dedykujemy dzieciakom chorym na SMA, a w szczególności tej małym wojownikom. Peppa i Duś idą na Denali w imieniu naszych ulubieńców, którzy w tej chwili nie są w stanie poruszać się o własnych siłach. Wierzymy, że kiedy obydwoje zdobędą swój szczyt i pokonają chorobę (tak, z pewnością jest to kwestia "kiedy", a nie "czy"), to nic nie stanie im na przeszkodzie, by samodzielnie podbijać świat - informują podróżnicy.

Igorek chory na SMA
Szymon Żoczek i Łukasz Kocewiak zdobędą Denali dla Ingi chorej na SMA · fot.


Członkowie wyprawy:



Szymon Żoczek to student fizjoterapii, podróżnik. Członek Czechowickiej Grupy Górskiej. Założyciel projektu Nie Przestawaj Marzyć, który ma na celu motywowanie ludzi - niezależnie od wieku, płci i zasobności portfela - do konsekwentnej realizacji swoich marzeń. Od dzieciństwa towarzyszy mu sport, który daje mu radość z życia, satysfakcję i wzbudza wiele emocji. Denali będzie piątym szczytem w jego nieprzerwanej drodze po Koronę Ziemi. Szymon wierzy, że ograniczenia są tylko w naszych głowach, że wystarczy chcieć i szukać z zapałem drogi do urzeczywistnienia najbardziej nawet wymagających celów.

Szymon Żoczek i Łukasz Kocewiak
Szymon Żoczek (po prawej) zdobędzie Denali dla Ingi chorej na SMA · fot.


Łukasz Kocewiak to entuzjasta gór i górskich przygód, podróżnik. Organizator wypraw wysokogórskich w Himalaje, Pamir, Hindukusz. Na co dzień z pasją i nieprzerwanie od sześciu lat prowadzi popularnego bloga podróżniczego Kartka z Podróży. Góry zafascynowały go już we wczesnym dzieciństwie, kiedy jako kilkuletni brzdąc z Kasprowego zobaczył okrytą śniegiem Świnnicę, wówczas nieosiągalny cel. Pasja do podróżowania, fotografii i gór pchają go konsekwentnie do realizowania coraz to ciekawszych projektów. Od wielu lat wspina się w naszych polskich Tatrach oraz w górach wysokich na całym świecie.

Łukasz Kocewiak
Łukasz Kocewiak · fot.


Trzecim członkiem wyprawy na Denali jest Świnka Pepa, ulubiona postać bajkowa Ingi. Inga choruje na rdzeniowy zanik mięśni, przez co jej rozwój ruchowy został praktycznie zahamowany. Pepa idzie na Denali w imieniu Ingi, która w tej chwili nie jest w stanie samodzielnie się poruszać o własnych siłach.

Ostatnim uczestnikiem wyprawy jest Baranek Duś - przyjaciel Igorka, który tak jak Inga choruje na SMA. Baranek Duś ma wspólną cechę z Igorkiem. Jest zawzięty i waleczny. Z pewnością zrobi wszystko, żeby wdrapać się na najwyższy szczyt Ameryki Północnej - Denali.

Świnka Pepa, Baranek Duś
Świnka Pepa, Baranek Duś - misie od Ingi i Igorka będą towarzyszyć podróżnikom podczas wyprawy na Denali · fot.


wyprawa na Denali

BM / czecho.pl

Reklama

LINKI MODUŁ 1

LINKI MODUŁ 2

Komentarze